strona gwna > 
wybierz miasto:
B G J K O P R S T U W Z
   »
We wrzeniowym „Arteonie”

wystaw Tony’ego Cragga w Centrum Rzeby Polskiej w Orosku komentuje Justyna arczyska. Prezentacj „El Siglo de Oro: The Age of Velzquez”, odbywajc si w Staatliche Museen w Berlinie, recenzuje Wodzimierz Wrzesiski. „Najlepszym Dyplomom ASP 2016” pokazywanym w Gdasku przyglda si Karolina Staszak, a o fotografiach Witkacego prezentowanych na wystawie „Nineczka i Witkacy” w Muzeum Tatrzaskim w Zakopanem pisze Kamila Leniak. Seri „Teorie, ideologie, metody?” kontynuuje Piotr Bernatowicz tekstem analizujcym scenariusz lekcji na temat gender z uyciem pracy wideo „Jak tresowa dziewczynki” Zbigniewa Libery. W najnowszym „Arteonie” take Aleksandra Kargul recenzuje wystaw „Medycyna w sztuce” w krakowskim MOCAK-u, a sylwetk francuskiej malarki lisabeth Vige-Lebrun w kontekcie wystawy w Nieborowie przyblia Aleksandra Sikorska. W „Sztuce modych” na pytania ankiety odpowiada Magdalena Laskowska, ktrej malarstwo komentuje Aleksandra Kargul. W rubryce filmowej Wojciech Delikta omawia prezentowany na tegorocznym, 16. Midzynarodowym Festiwalu Filmowym t-mobile Nowe Horyzonty dokument o Chrisie Burdenie w reyserii Timothy’ego Marrinana i Richarda Deweya. W ramach „Dossier” twrczo Wiesawa Kruczkowskiego przyblia Andrzej Biernacki. We wrzeniowym „Arteonie” rwnie felieton Biernackiego, aktualia i inne stae rubryki.

Okadka: Fragment wystawy „Tony Cragg. Rzeba” w Galerii Oraneria w Orosku, fot. © Jan Gaworski, Centrum Rzeby Polskiej w Orosku

Nieuyteczna materialno
Tony Cragg w Centrum Rzeby Polskiej w Orosku
Justyna arczyska

W pracach Cragga wida balansowanie midzy figuracj a abstrakcj, choby w takich rzebach, jak eksponowane w Orosku „Helix Head” (2007), „Woman’s Head” (2007) czy „Instant” (2011). Rzeby wymagaj zaangaowania ze strony odbiorcy, przypatrywania si im pod rnym ktem, obchodzenia z kadej strony. Wwczas bowiem ujawniaj swoj dwoist natur – w na pierwszy rzut oka abstrakcyjnych formach mona dostrzec zarysy zmultiplikowanych twarzy, zmieniajcych si w zalenoci od perspektywy, jak przyjmuje odbiorca, poruszajcych si i rozmywajcych w tym ruchu. Cragg odwouje si tutaj niejako do typowej dla ludzkiego wzroku tendencji do doszukiwania si w rozmaitych formach ksztatw nam znanych, a wic oswojonych, niejako bezpiecznych.

Fragment wystawy „Tony Cragg. Rzeba” w Galerii Oraneria w Orosku, fot. © Jan Gaworski, CRP w Orosku

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Czas Velzqueza
Wystawa „El Siglo de Oro...” w Berlinie
Wodzimierz Wrzesiski

Wystawa „El Siglo de Oro. Czas Velzqueza” jest wydarzeniem wyjtkowym na skal europejsk. Dotychczas nigdzie poza Pwyspem Iberyjskim nie mona byo si zapozna z tak obszern prezentacj hiszpaskiego, barokowego malarstwa i rzeby, jak udostpniono zwiedzajcym w berliskiej Galerii Malarstwa. Eksponowanych jest tutaj ponad 130 samych dzie malarskich ze zbiorw niemieckich oraz wypoyczonych z ponad 64 orodkw muzealnych Europy i Stanw Zjednoczonych. Organizatorzy wystawy akcentuj jej znaczenie jako wkad w niezbyt eksploatowany obszar analizy porwnawczej rozwoju malarstwa i rzeby.

Diego Velzquez, „Die drei Musikanten”, 1616-1620, © Staatliche Museen zu Berlin, Gemldegalerie / Jrg P. Anders, materiay prasowe Gemldegalerie, Staatliche Museen zu Berlin

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Djà vu
„Najlepsze Dyplomy ASP 2016”
Karolina Staszak

Mam djà vu. Komentujc zeszoroczne „Najlepsze Dyplomy ASP”, poczyniam uwagi, ktre w ogle nie trac na aktualnoci. Pisaam wtedy zarwno o samej wystawie, jak i towarzyszcej jej debacie krytykw, ktra take w dniu wernisau biecej edycji miaa miejsce. Debata – kwiatek do koucha, wydarzenie bez wikszego znaczenia, stwarzajce pozory otwartoci organizatorw na gosy krytyczne wobec formuy konkursu i ustalanych na nim hierarchii. Nie ebym bya rozczarowana, nie mam zudze co do roli, w jakiej instytucje osadzaj krytykw – powinnimy pomc w promocji imprezy oraz namaszczonych w Gdasku modych artystw. Wystaw tzw. najlepszych dyplomw na pewno warto promowa jako wydarzenie o duym potencjale – potencjale, niestety, marnowanym, co kady uczciwy krytyk, dla dobra przedsiwzicia i biorcych w nim udzia modych twrcw, powinien odnotowa bez ogrdek.

Barbara Rej (ASP Warszawa), „Z mojej piersi si wyrwao”, fot. 2 x Bartosz ukowski, materiay prasowe ASP w Gdasku

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Klucz
„Nineczka i Witkacy...” w Muzeum Tatrzaskim
Kamila Leniak

Dopisujc kolejne zdania w refleksji nad fenomenem Witkacego – a zarazem wyrywajc go ze statusu planety, po orbitach ktrej przygodnie kr wydarzenia i ludzie – narracj biograficzn podjli Stefan Okoowicz i  Kapsyda Kobro-Okoowicz, kuratorzy wystawy w Muzeum Tatrzaskim w Zakopanem, „Nineczka i Witkacy – zginiemy marnie oboje bez siebie. Jadwiga z Unrugw i Stanisaw Ignacy Witkiewiczowie”. Ju sam tytu ekspozycji narzuca nieco inny porzdek opowieci, ujawniajc relacyjne podejcie do jej konstruowania. Mamy do czynienia z narracj dynamiczn, bogat w niuanse, zbudowan z fotografii artystycznych i dokumentalnych, kadrw z nieznanych dotychczas filmw Augusta Zamoyskiego, fragmentw listw oraz wspomnie, a take drobnych przedmiotw. Nie wszystkie elementy ukadanki musz by tutaj zrozumiae, margines niedopowiedzenia wynika bowiem z intymnoci relacji gwnych bohaterw historii. Ogldajc kolejne fotografie i artefakty, rzucamy wyzwanie swojej dotychczasowej wiedzy.

Zdjcie Witkacego z kredk pastelow w rce, w chwil po narysowaniu portretu Walerii Gogowskiej, wykonane przez Jzefa Gogowskiego, sierpie 1933, materiay prasowe Muzeum Tatrzaskiego im. dra Tytusa Chaubiskiego

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Materia szkoleniowy
„Jak tresuje si dziewczynki” Zbigniewa Libery – przypadek genderowej manipulacji
Piotr Bernatowicz

Amerykaska korporacja medialna PBS, ktra zrzesza publicznych nadawcw telewizyjnych, w jednym z programw edukacyjnych dostpnych w internecie podaje proste narzdzia, uyteczne do analizy filmu na podstawowym poziomie. Projekt edukacyjny „30 second candidate” jest pomylany jako wprowadzenie uczniw w problematyk marketingu politycznego (http://www.pbs.org/30second- candidate). Na stronie internetowej zosta ujty problem manipulacji krtkim spotem telewizyjnym. Twrcy strony pozwalaj uytkownikowi przekona si, jak prostymi metodami mona wpyn na przekaz, nie stosujc montau, ci i innych tego rodzaju ingerencji w wyjciowy materia – krtki film, ukazujcy polityka kandydujcego w wyborach, wchodzcego do sali, w ktrej ma si odby mityng wyborczy. Co mona zrobi z kilkudziesiciosekundowym filmem, by wzbudza negatywne emocje? Przede wszystkim, jeli film jest barwny, naley go koloru pozbawi. Czarno-biay przekaz powoduje, e pojawia si dystans do przedstawianej postaci, wyglda ona zdecydowanie niekorzystnie. Pod drugie, mona spowolni obraz – wwczas wszystkie gesty wykonywane przez gwnego bohatera wygldaj bardziej nieporadnie, a przykadowa scena witania si kandydata z publicznoci zaczyna nabiera bardziej dramatycznych cech. Niezwykle istotnym elementem wpywajcym na odbir jest muzyka – dobrze dobrana muzyka potrafi ukierunkowa emocjonalne nastawienie widza do przedstawianych w filmie osb i sytuacji. By wzmocni przekaz negatywny, mona wprowadzi do obrazu jaki kwestionujcy intencje przedstawionej osoby napis – najlepiej w formie pytania albo nawet komentarz z offu. W gruncie rzeczy jest to elementarz telewizyjnych manipulacji, jednak – jak zobaczymy – jest on przydatny przy analizie filmu Zbigniewa Libery.

Kadr z filmu „Jak tresuje si dziewczynki” Zbigniewa Libery materiay prasowe MSN

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Gabinet osobliwoci
„Medycyna w sztuce” w MOCAK-u
Aleksandra Kargul

Gabinety osobliwoci czy te, jak przyjto nazywa je w tradycji polskiej, Kunstkamery stanowiy cae pomieszczenia lub wielkie, przeszklone szafy czy gabloty, w ktrych przechowywano, wedug waciciela cenne i z dum demonstrowane wszystkim zainteresowanym, najrniejsze przedmioty. Obok dzie sztuki, domniemanych relikwii i pamitek rodzinnych, zbiory zawieray niejednokrotnie prawdziwe kurioza, takie jak zasuszone „magiczne” roliny, alchemiczne odczynniki, mineray, skamieliny i inne rzadkie twory pochodzenia naturalnego, w tym – pywajce w wielkich sojach wypenionych roztworem alkoholu lub zgrabnie upozowane na metalowych prcikach pod szklanymi kloszami – patologicznie zmienione fragmenty ludzkiego ciaa. Trwajca aktualnie w krakowskim Muzeum Sztuki Wspczesnej wystawa pt. „Medycyna w sztuce” przywodzi na myl tego typu kolekcje nie tylko z uwagi na czciowe powinowactwo treci.
Bdc szst ju z kolei realizacj wystawiennicz z serii wielkich, przegldowych ekspozycji organizowanych przez MOCAK (do tej pory zwizani z instytucj kuratorzy w podobny sposb opracowali temat historii, sportu, ekonomii, zbrodni i gender), projektowana bya na letni blockbuster, kuszcy potencjalnych zwiedzajcych powszechnie rozpoznawalnymi nazwiskami – od Mariny Abramovi i Man Ray’a poczynajc, na Tadeuszu Kantorze i Alinie Szapocznikow koczc. Zarwno w wypadku aktualnie prezentowanej w MOCAK-u wystawy, jak i jej poprzedniczek z cyklu, pomys by prosty: we sowo-klucz, ktre reprezentuje zjawisko wyjtkowo „symbologenne”, a nastpnie poka, jak radz sobie z tym tematem artyci i sztuka wspczesna w ogle.

Meret Oppenheim, „Szkic do zdjcia rentgenowskiego czaszki M.O. (Entwurf fr X-Ray – Rntgenaufnahme des Schdels M. O.)”, 1978, fotografia z odrcznymi notatkami Meret Oppenheim, 34,5 27,5 cm, Collection T.A.L., Hamburg, materiay prasowe MOCAK-u

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Pena pasji
lisabeth-Louise Vige Le Brun w Nieborowie
Aleksandra Sikorska

Uciekinierka z rewolucyjnej Francji, malarka kobiet i dzieci, tworzca wyidealizowane i sentymentalne wizerunki – jest wiele okrele, ktre na stale przylgny do twrczoci i osoby Le Brun. A przecie artystka wielokrotnie portretowaa take mczyzn. Za jeden z najbardziej udanych obrazw przedstawiajcych arystokrat uznawany jest „Portret Kazimierza Adama Czartoryskiego w czerwonym paszczu”, ktry w przeciwiestwie do wielu innych jej dzie zosta namalowany w konwencji realistycznej. W zasigu twrczych zainteresowa Vige Le Brun znajdowa si take pejza. Ulubiona malarka Marii Antoniny wykonaa dla wasnej przyjemnoci ponad 200 pasteli przedstawiajcych krajobrazy. Obecnie wikszo z nich pozostaje nieznana. Przejawem skonnoci artystki do kontemplacji natury jest take czsto powracajce w jej „Wspomnieniach” pojcie malowniczoci. Nie powinno si zapomina o tym aspekcie dziaalnoci artystki, zwaszcza, e jest on dowodem na to, e jej twrczo znacznie ewoluowaa. I chyba niesuszne wydaje si zamykanie Le Brun tylko w domenie portretu. Niestety, zaledwie jeden obraz spord kilkudziesiciu prezentowanych podczas midzynarodowego tourne przedstawia pejza – „wito pasterzy w Unspunnen 17 sierpnia 1808”. Take w Polsce, w Paacu w Nieborowie, trwa wystawa malarki – „lisabeth Vige Le Brun i Polacy”. Na polskiej wystawie zostao zaprezentowanych siedem obrazw, przy czym zaledwie pi z nich jest autorstwa Vige Le Brun.

lisabeth-Louise Vige Le Brun, „Autoportret z crk”, 1786, olej na ptnie, 105 x 84 cm, Luwr

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Rekonesans na zgliszczach
Dossier | Wiesaw Kruczkowski
Andrzej Biernacki

„Malarstwo dzi to obonie chory pacjent, ktrego (...) pielgnuj grabarze” – to jedno z paru zda, jakie zdecydowa si zamieci w skromnym folderze swojej ostatniej wystawy w warszawskiej galerii Domu Artysty Plastyka malarz i pedagog Wiesaw Kruczkowski (rocznik 1935). Musz przyzna, e jak na rodzaj podsumowania gigantycznego, malarskiego dorobku, a take zwieczenie drogi wybitnego pedagoga, nie jest to puenta wesoa. Chyba jednak warto si nad ni pochyli, bo oto mwi kto, kto ma dostateczn perspektyw ogldu wszystkich spraw nie tylko wasnej sztuki, ale take kto, kto dysponuje koniecznym dystansem, by nie popada w atw histeri, waciw doranym okazjom. Chocia, zwaywszy miejsce, dat, a nawet godzin otwarcia pokazu (Warszawa, 1 sierpnia, godz. 17.00!), narzuca si tu a nazbyt czytelny zamiar witowania... klski.

Wiesaw Kruczkowski, „Prosektorium”, 1972, olej na ptnie 120 x 110 cm, fot. dziki uprzejmoci artysty

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Magdalena Laskowska: Notatki z miejsc
Sztuka modych
Oprac. Aleksandra Kargul

Czym jest dla Ciebie „wolno artystyczna”? Czy mylisz, e w sztuce s granice?
Mam do praktyczne, pozbawione idealizacji podejcie do wiata sztuki, wielkich teorii, postrzegania artystw. Wolno to stan umysu. Wane jest to, aby mc robi to, w czym si jest dobrym i co sprawia rado, mie szacunek do siebie, wasnej pracy, ale te do innych. Stara si wyraa siebie i swoje opinie szczerze, ale taktownie, unika popadania w skrajnoci. Mie wasne zdanie, podejmowa wiadome decyzje i bra za nie odpowiedzialno, nie pozwala nikomu sob manipulowa, nie zmusza si do podania za mod, konwencj, tym, co aktualnie opacalne, nie uzalenia si od niczego i nikogo, mie wasn przestrze, pozwoli sobie na spontaniczno, brak planu, zabaw, chwil wytchnienia. Unika zadowolenia z byle czego, cieszy si drobnymi rzeczami. Artysta nie jest w stanie do koca kontrolowa procesu twrczego, jest w nim zawsze element przypadku. Podobnie jest z odbiorem sztuki – jest subiektywny, to samo dzieo moe wywoa rne emocje u rnych ludzi, czasem rani czyje uczucia. Mnie np. ra wulgarno, pretensjonalno, brak wraliwoci. Nie uwaam, e wszystko moe by sztuk, sdz natomiast e istniej wspaniaa i beznadziejna sztuka oraz cae spektrum pomidzy nimi.

Magdalena Laskowska, Bez tytuu, 2015, 116 x 89 cm, fot. dziki uprzejmoci artystki

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Amalgamaty
Sztuka modych
| Magdalena Laskowska
Aleksandra Kargul

Prace Magdaleny Laskowskiej posiadaj specyficzn waciwo, jak jest zdolno do natychmiastowego przykuwania uwagi widza. Due, wystpujce niejednokrotnie w kontrastowych zestawieniach poacie intensywnego koloru, jasno zdefiniowane kadry i precyzyjnie wykrelona perspektywa czyni tu zado jednej z podstawowych zasad kierujcych ludzkim postrzeganiem – pragnieniu rwnowagi. Rozlege, puste krajobrazy – skpane w sierpniowym socu pola, niezmcona najmniejszym podmuchem wiatru tafla jeziora czy zacieniony miejski park – wzbudzaj natomiast, we wspczesnym wiecie coraz wyraniej dojmujc, tsknot za kojcym dziaaniem natury.

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Filmowy portret artysty-kaskadera
Chris Burden – portret artysty
Wojciech Delikta

W 1976 roku pi stacji telewizyjnych z Los Angeles i Nowego Jorku wyemitowao krtk reklam. Z gbi niebieskiego ta wynurzay si w stron widza nazwiska Leonarda da Vinci, Michelangela, Rembrandta, Vincenta van Gogha, Pabla Picassa oraz Chrisa Burdena. Kade odczytane zostao przez tego ostatniego. Amerykanin, stworzywszy w promocyjny spot, wiadomie wczy siebie w poczet luminarzy sztuki. Posunicie miae, prowokatorskie i bezkompromisowe, by nie rzec – impertynenckie –takie, jak niemal cae œuvre Burdena.
T sam kilkunastosekundow autoreklam rozpoczyna si pierwszy penometraowy film o yciu kontrowersyjnego rzebiarza i performera. Zrealizowany w tym roku dokument „Chris Burden – portret artysty” (ktrego polska premiera odbya si w ramach festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty) nie rni si znacznie od wielu innych ekranowych biografii twrcw XX wieku. Pojawiaj si w nim bowiem typowe skadniki: wywiady z artyst, jego rodzin i asystentami, archiwalne zdjcia, reprodukcje dzie, fragmenty prac wideo oraz zapisy performensw. Mozaik rnorodnych i cennych materiaw przeplataj wypowiedzi kolegw Burdena, krytykw i kolekcjonerw. Wrd tych „gadajcych gw” znaleli si m.in. Larry Bell, Robert Irvin, Ed Ruscha, Alexis Smith, Frank Gehry, Vito Acconci czy Larry Gagosian. Dla wszystkich Burden by postaci wyjtkow, niejednoznaczn; czowiekiem o naturze szaleca i zrwnowaonego myliciela zarazem.

Chris Burden, „Doorway to Heaven”, 1973, fot. materiay prasowe XVI MFF T-Mobile Nowe Horyzonty

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Stanisaw Ignacy Witkiewicz, „Listy do ony. 1936-1939”
Recenzja ksiki
Justyna arczyska

Ksika jest czwartym tomem listw pisanych przez Witkacego do ony Jadwigi i zawiera 336 wiadomoci z ostatniego okresu jego ycia. By to moment pogarszajcego si zdrowia, o ktrym niemale w kadym licie informowa „Najukochasz Nineczk”, niekiedy opisujc wszystko z dosadn wrcz dokadnoci. By to take czas problemw miosnych – Witkacym targay rozterki. Jego zwizek z Czesaw Oknisk-Korzeniowsk rozpada si bowiem ze wzgldu na ujawnienie jego romansu z modziutk Mari Zarotysk. Poczucie wiszcej w powietrzu katastrofy rwnie przyczyniao si do pogorszenia stanu psychicznego Witkacego. Chocia mogoby si wydawa, e adna ona nie wytrzymaaby opowieci ma o jego nieudanych zwizkach i przelotnych romansach, Witkiewiczowa stanowia pewnego rodzaju ewenement. Ewidentnie, mimo tego typu wiadomoci, utrzymywaa przyjacielskie stosunki z mem, bdc tym samym jego ostoj i pocieszycielk w kadej sytuacji.

Stanisaw Ignacy Witkiewicz, „Listy do ony. 1936-1939”, oprac. Janusz Degler, Pastwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2016, ss. 610

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Aneta Gawkowska, „Skandal i ekstaza. Nowy Feminizm na tle koncepcji pojednania wedug Jana Pawa II”
Recenzja ksiki
Karolina Staszak

Majce charakter emocjonalnego szantau twierdzenie, jakoby feminizm by jedyn opcj dla wspczesnych kobiet wraliwych na nierwnoci, budzi mj sprzeciw, o czym na amach „Arteonu” ju wspominaam. Wydaje si jednak, e kobiety, ktre nie zamierzaj przyj feministycznej tosamoci, wpadaj w puapk antyfeminizmu, co take staje si niepokojce. Przyznam, e sama przez pewien czas w niej tkwiam, ale ta sytuacja nie bya komfortowa. Tak, jak nieuczciwe jest zaprzeczanie naszej naturze poprzez propagowanie sprzecznych z ni koncepcji (gender jako dogmat pynnej tosamoci), tak po prostu nie mona zaklina rzeczywistoci, twierdzc, e nie istniej pomidzy kobietami a mczyzna nierwnoci spoeczno-ekonomiczne, wynikajce z uwarunkowa kulturowych. Dlatego zaczam intensywniej szuka alternatywy. Inspirowana pismami Edyty Stein refleksja Jana Pawa II nad rol kobiet obrosa w mity, wykreowane m.in. przez publikacje w prasie kolorowej (zarzuca si tam polskiemu papieowi np. ograniczanie roli kobiety do matki w peni powicajcej si rodzinie), dlatego warto si zapozna z naukowym opracowaniem tego tematu autorstwa Anety Gawkowskiej. Jej ksika to efekt bada prowadzonych w ramach przygotowa do habilitacji.

Aneta Gawkowska, „Skandal i ekstaza. Nowy Feminizm na tle koncepcji pojednania wedug Jana Pawa II”, Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2015, ss.433

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

OglDAJno full wypas
Komentarz | niepokorny
Andrzej Biernacki

Jedn z elaznych pozycji nowomowy kultury polskiej po ‘89 roku jest „ogldalno”. Oczywicie, termin ten dotyczy sektora kultury dotowanej i rozpleni si na niepisane zamwienie urzdnika rzuconego na odcinek przemysu kreatywnego. Ten – jak wiadomo – nie dysponuje adn inn, konkretn miar, uzasadniajc suszno obranego kierunku redystrybucji rodkw, pochodzcych z przymusowej zrzuty ogu opodatkowanych. Zreszt, kwantytatywne podejcie urzdnika jest tu jak najbardziej na miejscu: skoro wikszo na co oy, bo musi, niech pniej wikszo z tego korzysta. Sk w tym jednak, e obszar, po ktrym si poruszamy, z podejciem ilociowym, idealnym do urzdowej statystyki, z natury rzeczy ma jak najmniej wsplnego. Ba, oba systemy – kreatywny i policzalny – maj si do siebie odwrotnie proporcjonalnie: wysoka jako jak bya, tak jest niszowa, a na oczywistego bzdeta zawsze wal dzikie tumy. Poeni jedno z drugim, tzn. wysok jako z wysok ogldalnoci, nadal stanowi zadanie karkoomne, jeli nie z gatunku beznadziejnych.

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Dofinansowano ze rodkw Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym