strona gwna
wybierz miasto:
B G k O P R S T U W Z KONKURSY

Krakw
Galeria Zderzak
Janusz Tarabua, "Architektura nocy"
26.07.2017 - 26.09.2017

Lata 50-te… Jake dalekie i jak bliskie. Lata stalinowskiej dyktatury i komunistycznej „odwily”, lata socrealizmu i nowoczesnoci, lata „zimnej wojny” i nadziei na „nowy humanizm” i pokj na Ziemi. Janusz Tarabua, syn inyniera hutnictwa, mistrz lska juniorw w pywaniu, zdolny matematyk i astronom-amator, by niejako predestynowany by zosta artyst nowoczesnym. Od dziecistwa czy zainteresowanie technik i filozofi przyrody z silnym odczuciem metafizycznoci istnienia. W drugiej poowie lat 50. znalaz wasn drog w sztuce, ktra pozwolia mu wypowiedzie prawd czasu. „Ten nowy ld – dla nas – to byo malarstwo materii”. Na wystawie w Zderzaku pokaemy wczesne prace starego mistrza medytacyjnego malarstwa z krgu II Grupy Krakowskiej. Prace nigdy dotd nie pokazywane, dopiero teraz udokumentowane. Te z pierwszej poowy lat 50. - nadrealistyczne eksperymenty, liryczne abstrakcje - malowane byy „do szuflady”. Te z koca lat 50. to ju klasyczne malarstwo materii, ktre spotkao si z uznaniem odwilowej krytyki. Razem - 60 obrazw na papierach. Jednak tym, co moe sta si prawdziwym odkryciem dla mionikw sztuki, nie s ani tytuy tych prac, ani ich styl i poetyka, lecz harmonie barwne – oparte na niewielkich rnicach tonalnych, operujce gradientami, od ciemnych bey, oliwkowych zieleni i szaroci gwaszy z 1951 roku do popieli, czerni i rudoci strukturalnych kolay z 1958. Skupienie i rwnowaga widoczne w pracach z czasw modoci bd staymi cechami malarstwa Tarabuy na przestrzeni przeszo pidziesiciu lat. Jest ono zwyczajnie „dobre dla duszy”.  Wystawie towarzyszy katalog z przedmow Wojciecha Bonowicza „Metafizyka dla uwanych”, pen dokumentacj prac i „Uytecznymi wskazwkami”, wydany w 40 egz. numerowanych i sygnowanych przez Artyst.

[zwi]

   »

Jeli nie z mioci, to po co?
Karolina Staszak

Przyznam, e odkd prowadz „Arteon”, wypatrywaam okazji, by na okadce magazynu mc zamieci reprodukcj jednego z obrazw Artura Nachta-Samborskiego. Jego twrczo stanowi dla mnie sam definicj malarstwa – malarstwa najwyszej prby. Przez lata, kiedy – choby przelotem i choby w zupenie innych zawodowych sprawach – zagldaam do poznaskiego Muzeum Narodowego, gdzie w ramach staej »

reklama

malarstwo informacje - czytanie modych - sztuka wspczesna informacje - krytyka artystyczna - sztuka modych