Czy pomysły powinny krążyć dziś w przestrzeni świata sztuki niczym bezpańskie psy, czekając, aż ktoś je przygarnie, by zaraz po zakończeniu wystawy wypuścić?
W Poznaniu w minioną sobotę odbył się festiwal zatytułowany Urban Legend. Ideą było rozmieszczenie prac artystycznych w przestrzeni miasta, a więc kolejny przykład tak dziś modnego i wybuchającego w całej pełni w miesiącach ciepłych zjawiska sztuki w przestrzeni publicznej. Zdecydowanie na korzyść tej imprezy przemawiał fakt związania tematycznego prac z miejscem – a węzłem miała być historia miasta, a raczej miejskie historyjki, prawdziwe i takie pół-prawdziwe, czyli legendy.
Jak będą się cieszyć Polacy? Na to pytanie odpowiada sztuka i rocznicowy projekt Pawła Althamera „Wspólna sprawa” w ramach którego 160 osób ubranych w złote kombinezony (mieszkańcy warszawskiego Bródna + dziennikarze) poleci złotym Boeingiem 737 z Polski do Brukseli.
W Poznaniu ruszyła właśnie koordynowana przez Urząd Miejski akcja „oczyszczania” miasta z żebraków. Na przystankach pojawiły się plakaty informujące, że żebractwo to wybór - nie konieczność. Znacząca jest forma graficzna plakatu:
21.04.2009 w Galerii Nod w Pradze została otwarta wystawa Petera Fussa „Achtung!”. Na wystawie artysta zaprezentował duże wydruki przedstawiającej wybrane kadry z filmów „Lista Schindlera” Spielberga i „Pianista” Polańskiego, ukazujące hitlerowskich żołnierzy podczas likwidacji żydowskich gett, zabijania Żydów.
Internet wydaje się być idealnym miejscem nie tylko do poszukiwania informacji, ale też do wymiany poglądów m.in. na temat sztuki. Jak jest on wykorzystywany przez krajowych uczestników art-worldu?
Czyżby w Polsce cenzura wystaw stała się ponurą normą? Świeża jest sprawa ocenzurowania wystawy Aliny Żemojdzin w gdańskiej Galerii „Łaźnia”, a już dowiadujemy się o nowym przypadku cenzury – tym razem w największej i najbardziej renomowanej polskiej, publicznej galerii: CSW Zamek Ujazdowski.
www.bunkier.com.pl
www.artinfo.pl
www.artcube.pl
www.independent.pl
www.gck.org.pl